Jesień w Bieszczadach

Kogo choć raz nie skusiła myśl o tym, żeby „rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady”? Powiedzonko weszło już do kanonu internetów. Po pięknym jesiennym tygodniu spędzonym na mniej lub bardziej pustych ścieżkach też miałam taką ochotę – zaszyć się na zadupiu i nie wracać do wiosny. Tylko, jak się …

Mordor je w Zakopanem (czyli o tym, gdzie nie polecam)

Polska zaczyna się Mociakiem, a kończy Krupówkami. Zakopane, 30-tysięczne miasteczko – odwiedza co roku 2-3 mln turystów. I wszyscy jedzą to samo: kwaśnicę, golonkę i sery, niesłusznie zwane oscypkami. Te 30 tysięcy to lekka przesada, twarde statystyki mówią o 27, więc pewnie i 3 miliony turystów są z dużą górką, …