Portokalopita – greckie ciasto pomarańczowe

Przepis od Kulinarny Trener Osobisty Siga-Siga

Robiłem to w Siga-siga dwa razy w tygodniu. Hit! Teraz musicie poradzić sobie sami.

Ciasto:
500 g ciasta filo (do kupienia gotowe)
3 pomarańcze (najlepsze greckie, wiadomo, ale jak nie mamy, to bierzemy, co jest) – najpierw skórka starta, potem wycisnąć sok
5 jajek
200 g greckiego jogurtu (najlepiej) albo niestety zwykłego naturalnego jogurtu
180 ml oliwy
100 g cukru
1 łyżka proszku do pieczenia

Syrop:
400 g cukru;
350 ml wody
1 pomarańcza i wyciśnięty z niej sok
1 łyżeczka cynamonu

Pomarańcze często są opryskiwane i woskowane. Przed użyciem najlepiej je wyszorować szczoteczką i sparzyć wrzątkiem

Gotuj mocno 8-10 minut syrop z dwoma połówkami wyciśniętej pomarańczy. Trzeba wystudzić.

Ustaw piekarnik na 180 stopni, wysmaruj oliwą blachę 20x30cm.

Porwij na kawałki ciasto filo i zostaw do przeschnięcia w czasie przygotowania mokrych składników.

Połówkę pomarańczy pokrój na cieniutkie półksiężyce do dekoracji wierzchu.

Zetrzyj skórkę z pomarańczy i wyciśnij sok. Połącz sok z pomarańczy, startą skórkę z nich, jaja, jogurt i oliwę, cukier, proszek do pieczenia i wymieszaj dobrze blenderem/mikserem. Wylej to wszystko na ciasto filo i lekko pomieszaj, żeby dobrze pokryło się wszystko. Połóż na wierzch plasterki pomarańczy.

Wstaw do piekarnika na 45 minut. Zaraz po wyjęciu z piekarnika zalej zimnym schłodzonym syropem. Pozostaw do wystygnięcia.

Tym po prostu trzeba się dzielić😊